Wyobraź sobie dom, w którym niemal nie ma granic między tobą a naturą. Ściany stają się całkowicie przezroczyste, przestrzeń wypełnia światło, a każdy poranek zaczyna się tak, jakbyś budził się w środku lasu, w górach albo nad oceanem.
Takie koncepcje architektury powstały po to, aby człowiek nie „mieszkał w pudełku”, ale był jak najbardziej zanurzony w otaczającym go świecie. Tutaj architektura nie oddziela — ona łączy.
W takich domach niemal wszystkie elementy wykonane są ze szkła. Przezroczyste ściany dają poczucie pełnej otwartości, ale jednocześnie nowoczesne rozwiązania pozwalają łatwo kontrolować prywatność — jednym kliknięciem szkło może stać się matowe, a lekkie zasłony dodają przytulności, kiedy jest to potrzebne.
Istnieją wersje dostosowane do różnych warunków.
W klimacie zimnym stosuje się grubsze i bardziej wytrzymałe panele szklane, które znoszą obciążenie śniegiem i utrzymują ciepło wewnątrz.
W bardziej otwartych krajobrazach domy stają się lżejsze — jakby unosiły się nad wodą lub skałami, dając wrażenie zawieszenia między niebem a ziemią.
Główna idea tych projektów to nie tylko „ładny dom”, ale zupełnie nowy styl życia: taki, w którym natura staje się częścią wnętrza, a wnętrze częścią natury.
I pozostaje jedno proste pytanie:
czy potrafił(a)byś mieszkać w domu, który prawie w ogóle nie oddziela cię od świata zewnętrznego?


















